Potrzeba wiele odwagi, by przyznać się do błędów - wywiad z Anne Perry

27.06.2010

ZwB Pani kariera wydawnicza rozpoczęła się w 1979 roku. Od tego momentu opublikowała Pani ponad 50 powieści i kilka zbiorów opowiadań. To bardzo dużo książek!

Anne Perry Piszę tak wiele, ponieważ lubię opowiadać historie, tworzyć coś, co – mam nadzieję – jest dobre, i nadawać kształt moim poglądom na temat życia. Pragnę komunikować się z innymi ludźmi, pokazywać im, co moim zdaniem jest ważne, piękne, tragiczne, śmieszne itd. Prawdopodobnie robią to wszyscy pisarze – podobnie jak malarze i muzycy.

ZwB My w Polsce do tej pory mogliśmy zapoznać się tylko z dwoma Pani książkami: z Świąteczną podróżą i Bramą zdrajców. A o czym są pozostałe?

A. P. Niezmiernie trudno byłoby mi opowiedzieć o wszystkich moich książkach, ale większość z nich można połączyć w cykle. Stworzyłam 26 historii o nadkomisarzu Pittcie, 16 o wczesnowiktoriańskim detektywie Monku, cierpiącym na amnezję (w wyniku wypadku) – podczas rozwiązywania zagadek kryminalnych musi on odkrywać prawdę o samym sobie. Główną postacią żeńską, która później zostaje jego żoną, jest młoda kobieta pracująca z Florence Nightigale jako pielęgniarka podczas wojny krymskiej. Niemal wszystkie powieści o Monku zawierają też opis procesów sądowych i dlatego drugą ważna postacią jest w nich prawnik.

Poza tym stworzyłam serię 5 książek rozgrywających się w czasie I wojny światowej, kolejno w latach 1914, 1915, 1916, 1917 i 1918. Głównym ich bohaterem jest rodzeństwo Reavley. Najstarszy, Joseph, jest kapelanem służącym w okopach, i to jego osobiste przeżycia, decyzje moralne stanowią sedno opowieści. Jego siostra Hannah posłużyła mi do ukazania zmian w życiu kobiet pozostających w owym czasie w domu. Młodszy brat Matthew służy w wywiadzie i dzięki temu możemy przyjrzeć się pracy szpiegów podczas wojny. Młodsza siostra Judith jest kierowcą ambulansu na froncie zachodnim.

Jest jeszcze książka o Rewolucji Francuskiej, dwie powieści fantastyczne i wreszcie cykl, którego akcja rozgrywa się w Bizancjum, w latach 1272–1282 – w bardzo dramatycznym okresie historii tej części świata.

ZwB Dlaczego została Pani pisarką? I czemu to właśnie kryminały stanowią większość Pani twórczości?

A. P. Nie pamiętam momentu “decyzji” zostania pisarzem. Po prostu nigdy nie chciałam zostać kimś innym! Piszę kryminały, bo mają one jasną i wyrazistą strukturę , która pozwala ukazywać postacie w stanie wielkiego napięcia, dokopywać się odpowiedzi na pytania, co i dlaczego poszło źle, i zajmować się podstawami moralności, społecznym złem, powierzchownymi osądami, które tak często wyrażamy, a zarazem przestrzegać przed nimi czytelnika. Kryminały pozwalają wywoływać śmiech, dreszczyk emocji i wszystko, na co masz ochotę. Emocje tak stare jak rodzaj ludzki!

ZwB A jak wygląda Pani praca nad książką?

A. P. Zazwyczaj zaczynam pracę o 8.30. Przerwę na lunch z moją sekretarką i pomocnikiem wyszukującym różne informacje (który jest też moim bratem) robię o 13, potem piszę do 17, kiedy robię sobie przerwę na odpoczynek, a później pracuję tak długo, ile trzeba. Pracuję 6 dni w tygodniu. Dla relaksu lubię chodzić po swoim ogrodzie – mam 2 akry ziemi z wieloma kwiatami – albo przejść się do pobliskiego lasu z 3000 drzew lub spędzić trochę czasu z przyjaciółmi.

ZwB A gdy Pani nie pracuje?...

A. P. Wtedy podróżuję, rozmawiam ze znajomymi, czytam.

ZwB Co lubi Pani czytać?

A. P. Dla czystej przyjemności czytuję poezję. Dla rozrywki – współczesne amerykańskie kryminały. Lubię Michaela Connolly’ego, Roberta Craisa, Jeffery’ego Deavera, Jonathana Kellermana i ostatnio zaczęłam lubić Marka Gimeneza.

ZwB No dobrze, a jak doszło do tego, że zaczęła Pani pisać cykl o policjancie z czasów wiktoriańskich, Thomasie Pittcie?

A. P. Chciałam pokazać, co się dzieje w związkach pod presją śledztwa, zwłaszcza gdy okazuje się, jak mało ludzie wiedzą o swych najbliższych. I w innych trudnych chwilach. Potrzeba wiele odwagi, by przyznać się do błędów, zwłaszcza tych wstydliwych. Naprawdę ciężko przyznać się do brzydkich rzeczy osobom, które kochamy, i nadal je kochać.

ZwB Kim jest Thomas Pitt?

A. P. To trudne pytanie. Ta postać rozwija się przez wiele książek i wciąż mam wiele planów jej dotyczących, których jeszcze nie przelałam na papier. Jego charakter staje się coraz bardziej skomplikowany. Pitt wciąż staje przed nowymi wyzwaniami. Obecnie dotyczą one problemów przywództwa, umiejętności szybkiego podejmowania ważnych decyzji oraz brania na siebie odpowiedzialności. Musi zaakceptować te wszystkie stojące przed nim wyzwania i emocjonalną samotność przywódcy, a jednocześnie próbuje zachować zwykłą przyzwoitość.

ZwB Skąd Pani zdaniem bierze się tak wielka popularność kryminałów historycznych?

A. P. Naprawdę nie wiem, czemu kryminały historyczne są tak popularne! Mogę tylko przypuszczać, że jest to ucieczka do czasów, gdy problemy były podobne do współczesnych, ale nie groziły bezpośrednimi konsekwencjami. To „podróż w czasie” bez wydatków i niebezpieczeństw. I jest to zabawne!

ZwB Na świecie wydrukowano już ponad 20 milionów Pani książek! Otrzymała Pani nagrodę Edgara w 2000 roku. „The Times”  umieścił Panią na liście „100 Mistrzów Kryminału”. Jaka jest tajemnica popularności Pani tekstów?

A. P. Z tego, co słyszę od czytelników, najważniejsze są postacie, których losami mogą się przejmować. Dokładne zbieranie materiałów do książki także jest niezbędne do stworzenia dobrej książki. Jeśli nie jesteś w stanie w coś uwierzyć, nie zajmie cię to.

ZwB A nad czym teraz Pani pracuje?

A. P. Nad kolejną książką o Monku. Skończyłam właśnie jedną powieść o nim i dwie o Pttcie (trafiły już do wydawców). Piszę też krótkie powieści na każde święta Bożego Narodzenia – zdaje się, że są bardzo popularne.

ZwB Bardzo Pani dziękuję za wywiad.

A. P. I ja dziękuję. Jestem bardzo szczęśliwa, słysząc, że jestem publikowana w Polsce. Otrzymałam bardzo miłe listy od polskich czytelników, którzy, jak przypuszczam, czytali moje teksty po angielsku. Teraz możecie czytać je we własnym języku! Wspaniale.

Wywiad przeprowadził Bibliotekarz

foto © Diane M. Hinds


Anne Perry - autorka bestsellerów z listy „New York Times”, mieszka w Portmahomack w Szkocji. Stworzyła cykl wiktoriańskich powieści grozy, których bohaterami są Thomas i Charlotte Pittowie. Pozostałe tytuły z serii to m.in. Death in Devil's Acre (1985), Ashworth Hall (1997) czy Buckingham Palace Gardens (2008). Pierwsza powieść z serii, The Cater Street Hangman (1979), zaadaptowana została na potrzeby telewizji i miała milionową widownię. Anne Perry jest też autorką innego, równie życzliwie przyjętego przez krytyków cyklu o Williamie i Hester Monkach. W 2009 roku w Polsce ukazała się Świąteczna podróż, której bohaterką jest Vespasia Cumming-Gould, postać pojawiająca się też w Bramie zdrajców.