Chciałabym znaleźć skarb

03.04.2009

Chciałabym znaleźć skarbK. Rygiel, Ekspedycja Kolitz, Poznań: Zysk i S-ka 2008, s. 328 (Klub Srebrnego Klucza).

Wydawnictwo Zysk i S-ka reaktywowało kultową serię Klub Srebrnego Klucza, za co wszyscy czytelnicy kryminałów są ogromnie wdzięczni. Jedną z książek, które aktualnie weszły w skład serii, jest Ekspedycja Kolitz Katarzyny Rygiel. Autorka dołączyła do prestiżowego grona znanych autorów powieści kryminalnych, takich jak Helena Sekuła, Andrzej Wydrzyński, Marcin Wolski czy Krzysztof Kąkolewski, poszerzając znany nam z wcześniejszych lat zestaw książek w tej serii o powieść przygodowo-kryminalną. To interesujący rozwój tradycyjnie sensacyjnej serii, pokazujący, że najciekawsze efekty pojawiają się dzięki krzyżowaniu różnych gatunków i tradycji literackich.

Katarzyna Rygiel, autorka Ekspedycji, nie jest debiutantką. Pochodzi z Kielc, z wykształcenia jest archeolożką i dziennikarką. Po studiach nie pracowała w pierwszym z zawodów, gdyż udzielała się w agencji public relations. Do tej pory napisała dwie książki: Pod powiekami oraz Miłość i samotność, obie z zainteresowaniem przyjęte przez czytelników.

Akcja Ekspedycji Kolitz rozpoczyna się w latach 80. XIX wieku, kiedy to do rozpadającego się klasztoru cysterskiego na Pomorzu przyjeżdżają specjaliści, a wśród nich Otto Kleist. Młody człowiek poza wykonaniem zleconej mu pracy ma inny jeszcze cel – chce rozwikłać tajemnicę śmierci swojego ojca, która ma związek z klasztorem. Niestety, Otto Kleist znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a tajemnica czeka na kolejnego odkrywcę.

Niemal sto lat później zespół archeologów rozpoczyna prace nad odrestaurowaniem zabytkowej budowli. Pewnego dnia w zespole pojawia się Ewa Zakrzewska, archeolog ze Szczecina. Przyjazd pięknej kobiety, dawnej dziewczyny kierownika ekspedycji, burzy spokój studentów, a zwłaszcza jednego z nich – Roberta Malika. Ewa z Robertem odnajdują „szkielet x” – kości człowieka, który nie zginął śmiercią naturalną, a wraz z nim pewien brulion. I tak rozpoczyna się ich wielka przygoda. Czego dowiedzą się archeolodzy? Jaką tajemnicę kryje szkielet i odnalezione zapiski? Kto okaże się wrogiem, a kto sprzymierzeńcem?

Powieść Katarzyny Rygiel jest osadzona na trzech istotnych planach: obyczajowym, w którym dominuje motyw rozwijającego się uczucia między Ewą a Robertem, faktograficznym, przeprowadzonym niemal w formie wykładów z historii architektury, sztuki i archeologii, oraz przygodowym. Autorka z niezwykłą delikatnością odmalowuje rozwój uczuciowej relacji między dwojgiem bohaterów, rozpoczynającej się od prawdziwie romantycznego zauroczenia, by przejść niezłą kłótnię, w której specjalizują się zaawansowane stażem małżeństwa. Podobną uwagą autorka obdarza inne postacie, które – choć nie tak wyraziste jak pierwszoplanowe – również tworzą barwne związki, pozytywnie wpływające na atmosferę świata przedstawionego. Wprowadzenie takich postaci i obdarzenie ich emocjami ożywia podawczy styl przytaczanych informacji historycznych i faktograficznych, sprawiając, że nie nużą one czytelnika, dając jednocześnie poczucie wiarygodności i prawdopodobieństwa.

Warto dłużej się skupić na ostatnim z wymienionych przeze mnie pól, czyli na warstwie przygodowej książki, jako że dla rozwoju akcji i jej klimatu ma ona największe znaczenie. Największym marzeniem Ewy Zakrzewskiej, która ma coś w sobie z detektywa i poszukiwacza skarbów, jest odnalezienie skarbu. Podobnie czuje Robert. Obojga głównych bohaterów do takich marzeń zainspirowali na równi Indiana Jones, Pan Samochodzik i bohaterowie Perez-Revertego. Nasi bohaterowie mają w sobie tę samą żyłkę awanturniczą i podobne pasje popychają ich do tropienia śladów historycznej zagadki, która przez lata pozostawała nierozwiązana. Warto im w tym potowarzyszyć i przypomnieć sobie emocje z dzieciństwa, które kazały nam razem z Panem Samochodzikiem wędrować po kraju i ratować zabytki przed niecnymi przestępcami albo wspólnie z Szatanem z VII klasy odkrywać historyczne tajemnice. To było życie... ;-)

Bibliotekarka

 

Książki K. Rygiel na ZwB