Świąteczna podróż na świąteczny prezent

15.12.2009

A. Perry, Świąteczna podróż, przeł. J. Łoziński, Poznań; Zysk i s-ka 2009, s.112 (Klub Srebrnego Klucza).

Miniaturowa powieść Przedświąteczna podróż, starannie i przepięknie wydana w serii Srebrnego Klucza, to jedna z kilkudziesięciu książek napisanych przez Anne Perry. Do jej najbardziej znanych bohaterów należą Wiliam Monk (powstało już 16 powieści z jego udziałem) oraz Thomas Pitt (25 tytułów). Świąteczna podróż należy do krótszego cyklu autorki, zwanego Opowieściami Świątecznymi. Anne Perry, a właściwie Juliet Marion Hulme, to postać o bogatym i trudnym życiorysie. Jako nastolatka, wspólnie ze swoją koleżanką Pauline Parker, zamordowały matkę tej ostatniej. To wydarzenie diametralnie zmieniło jej życie. Już jako dorosła osoba zmieniła nazwisko i poświęciła się pisaniu głównie wiktoriańskich powieści detektywistycznych, których charakterystyczny styl zachwyci czytelników kryminałów.

Książka opowiada przejmującą historię dwóch kobiet uwikłanych w obyczajową intrygę. Dla jednej z nich, lady Isobel Alivie, jest to walka o przetrwanie, o być albo nie być w towarzystwie, dla drugiej - lady Vespasii Cumming-Gould - sposób na zrozumienie samej siebie i przyjacielski obowiązek. Ale po kolei. Pewnego razu na przyjęciu w rezydencji Omegusa Jonesa w Berkshire dochodzi do przykrego incydentu. Jedna z obecnych na nim dam, Gwendolen Kilmuir, spodziewa się oświadczyn kawalera Bertiego Rosytha. Inna z dam, jedna z naszych głównych bohaterek, wiedziona zazdrością, rzuca kilka ostrych słów w jej stronę. Na drugi dzień okazuje się, że obrażona kobieta popełnia samobójstwo. Czy to przypadek? Czy spowodowały to słowa zazdrosnej rywalki? 

Całe towarzystwo jednoznacznie obciąża Isobel za śmierć kobiety. Gospodarz domu i Vespasia obmyślają jedyny możliwy sposób, by ta nie została wykluczona z towarzystwa i pozbawiona wszelkich środków do życia. Proponują układ. Zmarła zostawiła list zaadresowany do swojej matki. Isobel musi odwieźć jej ten list i wyznać matce, że przyczyniła się do śmieci córki. Jeśli dokona tej pokuty, wszyscy obecni nigdy nie powiedzą ani słowa na temat zdarzenia, dochowując tajemnicy po wsze czasy. „Siła towarzystwa jest niemal nieskończona. Wykluczenie z niego to śmierć za życia. Wystarczy mówić o kimś wystarczająco zjadliwie, by niespodziewanie ustały zaproszenia, zamknęły się wszystkie drzwi, a ofiara nagle stała się niewidoczna. Ludzie mijają cię bez jednego spojrzenia. Nagle widzisz, że we wszystkich istotnych kwestiach nie istniejesz” (s. 30). To morderstwo usankcjonowane niepisanym prawem towarzyskim. Obwiniona, słusznie czy niesłusznie, tego nie wiemy, początkowo nie chce się zgodzić na tak trudną karę, ale rozumie, że innego wyjścia nie ma. W drodze towarzyszyć jej oferuje się Vespasia. I tak się to rozpoczyna...

Powieść – jak można dostrzec – stanowi realizację dziewiętnastowiecznego motywu podróży, która tak naprawdę jest podróżą wewnętrzną, służącą odkrywaniu siebie. Podróżą, która odsłania przed obiema kobietami ich pragnienia i potrzeby, pokazuje co – poza konwenansami kierującymi ich życiem w określonej epoce – jest dla każdej z nich osobno ważne. I trochę jak w Opowieści wigilijnej ze Scroogem, każda musi poznać swoje złe i dobre strony, zrozumieć i odkupić winy w świecie, który nie dopuszcza głębszych porywów serca, a jedynie określa jednoznaczne reguły gry. To też powieść trochę o tym, co znaczyło być w tamtych czasach kobietą. Jak krucha była egzystencja społeczna wdowy i na czym opierało się jej życie. Piszę „trochę”, gdyż choć wszystkie te wątki są obecne w powieści, nie jest ona specjalnie rozbudowana. Raczej stanowi rodzaj przepięknej miniatury (albo medalionu z dawnych lat) przenoszącej nas w świat dawno zapomniany, piękny i wzruszający. Polecam jako świetny prezent świąteczny!

Bibliotekarka